Posted by Łukasz | Posted in Fotografie, Na rowerze | Posted on 25-06-2009
Dziś pogoda z rana była niemiła. Przywitał mnie deszcz, ciemno, zimno. Po południu zawitało słońce a ja za nim powędrowałem na zachód. Najpierw w kierunku Invalidenstrasse, Sunsensation przy Hauptbahnhof, dalej wzdłóż Szprewy. Potem Bundestag i najpięniejsza aleja centrum… a tam nawet nasz Solidarnościowy kozak się znalazł.


















































